| autor: | Magdalena Berkowicz |
| ISBN: | 978-83-61529-74-3 |
| Wydawnictwo: | Wydawnictwo ZP Grupa |
| Ilość stron: | 118 |
| Ilość rysunków: | 84 |
| Format: | 150x225 mm |
| Oprawa: | miękka klejona |
Stefania Wojtulanis-Karpińska Aviomama O kobiecie która kochała latać
W latach 1930 Polki odgrywały poczestną rolę w naszym lotnictwie sportowym. Stefania Wojtulanis była już wtedy jedną z najbardziej wyszkolonych lotniczek polskich i zaliczała się do elity pilotek aeroklubowych. Jej najgorętszym pragnieniem było wykorzystanie wysokich kwalifikacji lotniczych w służbie ojczyźnie - najpierw w Lotnictwie Wojskowym, a później w Polskich Siłach Powietrznych na zachodzie i w Pomocniczej Służbie Transportu Lotniczego (ATA). Służba w ATA była szczególnie trudna, bo wymagała opanowania pilotażu samolotów przeróżnych typów, począwszy od lekkich płatowców szkolnych i dyspozycyjnych do ciężkich bombowców wielosilnikowych. Zadania pilotów obejmowały zarówno dostawę powietrzną nowo wyprodukowanych samolotów do dywizjonów na terenie całej Wielkiej Brytanii jak i poza nią, oraz odprowadzanie uszkodzonych do warsztatów remontowych. Samolotom tym często brakowało również pełnego wyposażenia i pomocy nawigacyjnych. Loty tego rodzaju kryły groźne niespodzianki do pokonania których konieczna była zimna krew i rozwaga. W książce przedstawiono wyzwania tej służby, pozwalając czytelnikowi lepiej docenić działalność lotniczek które się w nią zaangażowały.
W latach 1930 Polki odgrywały poczestną rolę w naszym lotnictwie sportowym. Stefania Wojtulanis była już wtedy jedną z najbardziej wyszkolonych lotniczek polskich i zaliczała się do elity pilotek aeroklubowych. Jej najgorętszym pragnieniem było wykorzystanie wysokich kwalifikacji lotniczych w służbie ojczyźnie - najpierw w Lotnictwie Wojskowym, a później w Polskich Siłach Powietrznych na zachodzie i w Pomocniczej Służbie Transportu Lotniczego (ATA). Służba w ATA była szczególnie trudna, bo wymagała opanowania pilotażu samolotów przeróżnych typów, począwszy od lekkich płatowców szkolnych i dyspozycyjnych do ciężkich bombowców wielosilnikowych. Zadania pilotów obejmowały zarówno dostawę powietrzną nowo wyprodukowanych samolotów do dywizjonów na terenie całej Wielkiej Brytanii jak i poza nią, oraz odprowadzanie uszkodzonych do warsztatów remontowych. Samolotom tym często brakowało również pełnego wyposażenia i pomocy nawigacyjnych. Loty tego rodzaju kryły groźne niespodzianki do pokonania których konieczna była zimna krew i rozwaga. W książce przedstawiono wyzwania tej służby, pozwalając czytelnikowi lepiej docenić działalność lotniczek które się w nią zaangażowały.

